La déchirure. Monika Sosnowska, Marek Szczęsny, Karolina Wiktor w wyborze Andrzeja Turowskiego

Czas trwania wystawy:15.01.2016-28.02.2016
Wernisaż: 15 stycznia o godz. 19



„Sztuka nie wyłania się z pozytywności świata raczej z jego rozdarcia”− pisze kurator Andrzej Turowski, który wystawę w Atlasie Sztuki zatytułował „La déchirure” (Rozdracie). Wystawa prezentuje prace trzech artystów: Moniki Sosnowskiej, Marka Szczęsnego i Karoliny Wiktor, którzy swoją twórczością wpisują się w określony przez Turowskiego temat.

Monika Sosnowska w swoich instalacjach przestrzennych i architektonicznych oraz rzeźbach wykorzystuje elementy architektury modernistycznej. Sztuce, mówi artystka, bliższy jest obraz ruiny, źródło wszelkiego niepokoju: „Architektura porządkuje, wprowadza ład, odzwierciedla systemy polityczne i społeczne. Moje prace wprowadzają raczej chaos i niepewność. Powodują, że rzeczywistość przestaje być oczywista”.
Marek Szczęsny stworzy w przestrzeni galerii wielkoformatową pracę za pomocą charakterystycznych dla niego materiałów: „Papiery Szczęsnego to nieskończony proces zmiany granic, umiejscawiania, doczepiania i odklejania, zaglądania pod jego powierzchnię, zeskrobywania i zdzierania obrazu” – pisze Andrzej Turowski.
Karolina Wiktor, artystka dotknięta afazją w wyniku udaru, doświadczyła – jak wskazuje kurator wystawy − „absolutnego braku, w którym wszelkie formy komunikacji werbalnej i pisemnej zostały zerwane”. Wychodzenie z afazji zdaniem Karoliny Wiktor realizuje się przede wszystkim na gruncie twórczości; „jest nauką poszczególnych słów, które w swej ułomności brzmieć będą dziwnie; wiązaniem całego systemu języka, z którego rozdarcia wyłoni się niezbywalna obcość”.


Monika Sosnowska


Autorka instalacji przestrzennych i architektonicznych oraz rzeźb, które tworzy wykorzystując elementy architektury modernizmu: polskiego konstruktywizmu lat 30. XX wieku, minimalizmu i konceptualizmu lat 60. i 70. oraz doświadczenia i estetykę czasów PRL-u. W latach 1993-1998 artystka studiowała na Wydziale Malarstwa poznańskiej ASP, a następnie w latach 1999-2000 w Rijksakademie van BeeldendeKunsten w Amsterdamie (studia podyplomowe). W 2003 roku otrzymała prestiżową nagrodę Bâloise Art Prize na targach Art Basel oraz została laureatką Paszportu Polityki w dziedzinie sztuk wizualnych. W 2007 reprezentowała Polskę na 52. Biennale w Wenecji, gdzie pokazała projekt 1:1. W Polsce artystka związana jest z Fundacją Galerii Foksal. W swoim dorobku ma wiele wystaw indywidualnych (m.in. w Museu de ArteContemporânea de Serralves, Porto; Le Forum, Ginza Maison Hermès, Tokio; Atelier Calder, Saché; Galerie Gisela Capitain, Kolonia; K21 KunstsammlungNordrheinWestfalen, Düsseldorf; Museum of Modern Art, Nowy Jork; Serpentine Gallery, Londyn; Hamburger Kunsthalle, Hamburg) i zbiorowych (m.in. Kunstmuseum Bonn, Bonn; Centre Georges Pompidou, Paryż; Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Warszawa; Zachęta Narodowa Galeria Sztuki; Muzeum Sztuki, Łódź).

Marek Szczęsny

Artysta w swojej twórczości malarskiej łączy formy ekspresyjnej abstrakcji z elementami figuratywnymi. Na początku lat 60. jako wolny słuchacz uczęszczał do Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Związany był wówczas z grupą artystów gdańskiego klubu studenckiego Żak, gdzie prezentował swoje pierwsze prace.
W 1978 roku artysta wyjechał z Polski i zamieszkał w Paryżu. Od tego czasu miał ponad trzydzieści wystaw indywidualnych m. in. w Galerie Accatone w Paryżu; Galerie Rosa Turetsky w Genewie; Agi Schoning Galerie w Zurychu; Muzeum Narodowym w Poznaniu; Galerii Foksal w Warszawie; L'étrangère w Londynie. Brał też udział w wielu wystawach zbiorowych m.in. MAC 2000 w GrandPalais w Paryżu; FIAC w Paryżu; Triennale w Osace oraz „Sztuka Polska XX wieku” w Centrum Sztuki Morza Śródziemnego w Tulonie. W latach 1996-2008 był czterokrotnie nagradzany grantami w USA przez BEMIS Center for ContemporaryArts w Omaha, The Pollock – Krasner Foundation, a także The Edward F. Albee Foundation oraz The Adolph&Esther Gottlieb Foundation w Nowym Jorku. 


Karolina Wiktor

Artystka wizualna, w latach 2001-2013 tworzyła razem z Aleksandrą Kubiak duet performerski Grupa Sędzia Główny (wybrane wystawy i akcje: „Rozdział III”, w ramach „4xperformance”, Galeria BWA, Zielona Góra, 2002; Telegra, program „Noc artystów”, TVP Kultura, 2005; akcja „Wirus” na „Magnetyzmie serc” w reż. Grzegorza Jarzyny, Teatr Rozmaitości, 2006; wystawa konkursowa „Spojrzenia 2007 — Nagroda Fundacji Deutsche Bank”, Zachęta, 2007; „Być jak Sędzia Główny”, BWA Wrocław, Galeria Awangarda, 2010; prace w kolekcjach m.in. Muzeum Narodowego w Warszawie, Zachęty Narodowej Galerii Sztuki, Fundacji Signum w Poznaniu). W roku 2009 w wyniku pęknięcia tętniaka i dwóch udarów nastąpił całkowity zwrot w jej karierze. Obecnie zajmuje się szeroko rozumianą poezją wizualną oraz tworzeniem cyklu konferencji i warsztatów „Kultura i Neuronauka” w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki. Jest autorką

blogów: www.afazja.blogspot.com i www.poezjawizualna.blogspot.com. Swoje doświadczenia opisała w poetyckiej, biograficznej książce „Wołgą przez Afazję”.

Sztuka (Nie)pełosprawnych - Rozmowa Izy Czarneckiej-Walickiej z Karoliną Wiktor dla magazynu NeuroPozytywni nr 4/2015

praca Ivety Pilarowej
http://www.dox.cz/cs/galerie-detail/iveta-pilarova-stafeta?gallery=399&photo=7104

Iza Czarnecka-Walicka
Artyści niepełnosprawni bywają traktowani jako pewien fenomen na pograniczu rehabilitacji
i sztuki. Ich dzieła oceniane są przez pryzmat funkcjonowania fizycznego, co jest stygmatyzacją.
O tym, czym jest sztuka niepełnosprawnych rozmawiamy z Karolina Wiktor, artystką, animatorką społeczną i kuratorką konferencji i warsztatów "Kultura i Neuronauka"odbywającą się w Zachęcie.
KW: Pierwsza i najważniejsza rzecz - sztuka musi być obiektywnie dobra. Dobra to znaczy intelektualnie inspirująca, estetycznie wyzwalająca a moralnie służąca społeczeństwu.A jeśli jeszcze artysta jest sam niepełnosprawny i narracja jego sztuki to świat z perspektywy niepełnosprawności, to można wówczas mówić o sztuce niepełnosprawnych.Często jest ona ukierunkowana na rozwój społeczny i edukację nas wszystkich.
IC: Sztuka niepełnosprawnych jest jednak odbierana jako „gorsza sztuka” na granicy arteterapii.
Zupełnie się nie zgadzam z tezą - gorszej czy lepszej sztuki. Było i jest wielu artystów, którzy są niepełnosprawni i robią sztukę zupełnie oderwaną od swojej niekonieczności.Najlepszym przykładem dla mnie jest Stanisław Dróżdż, który choć bardzo niepełnosprawny, poszedł w zupełnie inną stronę, bo jego idea fix na sztukę była oderwana od niepełnosprawnościJednak w naszej historii i tak będzie jako osobą niepełnosprawna, bo tak właściwie było.
Ważne jest by zrozumieć, że każda sztuka zaczyna się od myśli i doświadczenia z nią związanego.
A zatem, jeśli wychodzisz z doświadczenia niepełnosprawności to masz pole które możesz uprawiać
i na nim mogą rodzić się pomysły i efekty tych pomysłów. Kiedyś wszystkim były potrzebne kategorie jak impresjonizm, kubizm, unizm.Wiesz dla kogo dziś są te określenia ? tak naprawdę dla odbiory
by zrozumieć i usystematyzować świat sztuki. Ludzie potrzebują oparcia w kategorii, a sztuka jeśli jest prawdziwa to zawsze wymknie się tym czy innym określeniom.
A co sadzisz o dziełach tzw. artystów malujących ustami?
Czy narzędzia w postaci dłoni są najbardziej odpowiednie do malowania? Potrzeba kreacji dla wielu jest bezcenna więc, jeśli nagle urywa mi obie ręceto dlaczego mam rezygnować z malowania ?
Czy osoby, które uczą się na nowo pisać, powinny zrezygnować z twórczej pisaniny ? Twórczość jest wynikiem różnych wypadkowych.
Wobec tego traktujmy te inne narzędzia (usta) jako narzędzia, a nie jako specjalny wyróżnik podnoszący wartość obiektu.Wtedy sztuka się broni jako sztuka, nie musi się podpierać czymś poza dziełem.

Wracamy zatem do pierwszego zdania, sztuka musi być dobra. Musi za sobą twórcę, jego historię, inspirację np. w niepełnosprawności, rozumienie filozofii , historii, techniki i to wszystko wpływa na jakość i wartość obiektu sztuki. Według mnie czas obrazka na ścianie się skończył,artyści jak i odbiorcy wymagają dziś wiedzy ale też uwrażliwienia na szczegół i szczerość komunikatu.
I sztuka niepełnosprawnych ma ten potencjał. 

Pomysł na spotkania z Kulturą i Neuronauką w całej Polsce )))) zapraszam do współpracy ))))



Projekt Kultura i Neuronauka zaczął się kilka lat temu choć pod zupełnie inną nazwą.
Początkowo opierał się na prostej formie bloga, gdzie opisywałam świat krainy Afazji z jej klimatem i architekturą
 www.afazja.blogspot.com . Z czasem komunikat przybrał konkretne ramy, o których opowiedziałam podczas mowy w trakcie Ted'exu w grudniu 2013 roku pt. "Wołgą przez Afazję i kilka kroków dalej": youtu.be/XdH0esFiEXk, YouTube w kanale TEDxTalks. Wówczas, pierwszy raz nakreśliłam ramy swojego planu na akcję społeczną , nastawioną na poszerzanie wiedzy o chorobach neurologicznych. 

Udało się skonstruować Konferencję i Warsztaty Kultura i Neuronauka przy współpracy wielu przychylny 
osób i instytucji jak Zachęta, Obywatele Nauki, EduAkcja, studenci warszawskiej ASP. Co ważne, udało się wydać poemat wizualny "Wołgą przez Afazję" wyd. Zachęta Narodowa Galeria Sztuki & Korporacja "HA'art" .

Konferencja odbyła się 25 października w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki , wraz z konferencją odbywały się warsztaty dla dzieci i nauczycieli. Odzew był tak dłuży że zrozumiałam,jak to istotny ruch 
na rzecz przeciwdziałania wykluczeniu. Na podstawie własnego przypadku udowadniam, że pęknięcie tętniaka w lewej półkuli mózgu, udar niedokrwienny i przebyta afazja sensoryczna nie jest wyrokiem .
Mało tego można a nawet należy pomagać w rozwoju i powrocie do sprawności innych.

Dlatego chciałabym organizować dwudniowe spotkania w różnych domach kultury na terenie całej polski. W pierwszym dniu chcę rozmawiać o książce poemacie wizualnym i rozumieniu języka na nowo odkrytego
 oraz poezji wizualnej jako ciekawym i trochę zapomnianym sposobie kreacji artystycznej. Ale również sposobie na wyjścia z okrutnej niepełnosprawności....
W drugim dniu natomiast chciałabym przeprowadzić warsztaty z osobami dziedziny projektowania ergonomicznego, neurologopedów, rehabilitantów.
Będziemy chcieli przybliżyć tą niesprawność, porozmawiać o możliwościach pomocy i usprawnienia życia afazjan i ich opiekunów.

Na podstawie swojego doświadczenia oraz wywiadów które przeprowadziłam, wiem jak nie zbędne są takie spotkania . Przybliżenie dysfunkcji jaką jest afazja oraz zrozumienie, że bez chęci dialogu wszyscy okazujemy się niesprawni i ograniczeni mentalnie. 

Osoby, instytucje zainteresowane pomysłem , chcące zrorganizować spotkania proszę o kontakt ----  na maila - konferecja@gmail.com lub na facebook'u - Konferencja Kultura i Neuronauka ,,,,

Zastawiając się nad KiN ,,,,

Zastanawiając się nad Kultura i Neuronauka, uświadomiłam sobie jak społecznie użyteczny jest to projekt ---- nie dla mojej czy twojej ambicji  lub tymczasowego splendoru ---- bo to zbyt błahe i słabe,,,, a zatem dlaczego ? Bo przybliża nas ---- ludzi chorych neurologicznie do świata realnego, w którym istniejmy ale czasem dla wielu bardzo  niepozornie,,,,dla naszych bliskich, którzy bywają, jak my bezradni wobec braku empatii lekarzy , niewiedzy "przysłowiowej pani w sklepie" lub "wujka przy stole".... warto wreszcie, oswoić niesprawność, oswoić każdą niewiedzę bo to daje możliwość rozwoju ---- wszystkich ))))
Dlatego ,,,, chciałabym organizować dwudniowe spotkania w różnych domach kultury na terenie całej polski.... w pierwszym dniu chcę rozmawiać o książce poemacie wizualnym i rozumieniu języka na nowo odkrytego oraz poezji wizualnej jako ciekawym i trochę zapomnianym sposobie kreacji artystycznej.... w drugim dniu natomiast chciałabym przeprowadzić warsztaty z osobami dziedziny projektowania ergonomicznego, neurologopedów, rehabilitantów.... będziemy chcieli przybliżyć tą niesprawność, porozmawiać o możliwościach pomocy i usprawnienia życia afazjan i ich opiekunów.... 
Związku z tym ,zaczynamy od Konina - 13-14 listopada, gdzie się urodziłam i gdzie wracałam do realu )))) więcej informacji już za kilka dni )))) 

)) będzie zwyczajnie miło was zobaczyć ))






Poemat poezji wizualnej opisujący podróż przez wyobrażeniową krainę Afazji. To swoisty przewodnik po kraju, którego zostałam obywatelem – nagle i bez ostrzenia ,,,, ,,,, Jednak nie o wiwisekcje tu chodzi, tylko o zrozumienie choroby, która dotyka bardzo wielu ---- bo udar jest chorobą cywilizacyjną , a udar lewostronny zabiera wszystkie kody komunikacji, które znamy ---- dlatego od szlaczków poprzez krzywe litery spróbowałam opisać swój nowy świat - świat Afazji, poczuć jej klimat i poznać jej architekturę . A nie poznałabym go gdyby nie tętniak moim mózgu i 2 dwa udary ,,,, Dziś mam 5 lata i nową perspektywę myślenia ,,,, Karolina Wiktor
 
zapraszam również na ---- 


http://www.zacheta.art.pl/article/view/2188/karolina-wiktor-wolga-przez-afazje
oraz kilka recenzji
http://dofi.com.pl/wolga-przez-afazje-karolina-wiktor/
 http://www2.msib.pl/index.php/139-ciekawe-ksiazki/20168-karolina-wiktor-wolga-przez-afazje
http://zblogowani.pl/wpis/329684/132-karolina-wiktor-wolga-przez-afazje 



wyniki mądrej i przyjemnej współpracy w trakicie warsztatów ))))


autorzy : Maciej Sobieściak, Zuzanna Trybulska, Magdalena Żołądek
autorzy : Daria Łukaszyńska, Bartłomiej Staszczak, Katarzyna Mazek
autorzy : Maciej Szyszko, Hanna Grabowska, Michał Sokołowski, Dominika Krawczyk
autorzy : Anil Demir, Maciej Połczyński



Zapraszam na Międzynarodową Konferencję i Warsztaty "Think (in) visual communication" / "Myślenie w komunikacji wizualnej

"Think (in) visual communication" / "Myślenie w komunikacji wizualnej" to międzynarodowa konferencja (12-13 grudnia), która koncentruje się na intelektualnym procesie towarzyszącym tworzeniu i przetwarzaniu języka wizualnego, teoretycznych i eksperymentalnych metodach rozwiązywania problemów komunikacyjnych poprzez projektowanie graficzne oraz metodach kształcenia i treningu myślenia w procesach twórczych i projektowych. Wydarzenie poprzedzą trzydniowe warsztaty (9-11 grudnia). 
Główny temat został podzielony na cztery sekcje odpowiadające następującym tematom:
  1. projektowanie skierowane na użytkownika – udział i wpływ użytkownika na przebieg procesu projektowego
  2. możliwości naszych mózgów
  3. wizualizacja procesów myślowych
  4. pułapki w myśleniu projektowym
 http://tivc.pjwstk.edu.pl/#program/workshops/day1/3


WARSZTAT

Karolina Wiktor & Marcin Wichrowski

KONCEPCJE I PROTOTYPOWANIE APLIKACJI WSPOMAGAJĄCYCH OSOBY Z ZABURZERZANIAMI
AFATYCZNYMI

Termin: 09.12.2014 ‐ 11.12.2014
Czas trwania: 7 hours (10:00 – 13:00 + 1 godzina przerwy + 14:00 – 17:00)
 
Potrzebne materiały:
􀁸 do tworzenia szkiców oraz prototypowania papierowego – papier, długopisy, ołówki i flamastry, narzędzia wspomagające makietowanie (nożyczki, klej itp.),
􀁸 do prototypowania cyfrowego – komputer klasy PC/Mac z aplikacjami Adobe
Photoshop/Illustrator, dostęp do Internetu przez Wi‐Fi, opcjonalnie urządzenia mobilne (smartfon/tablet)
 
Miejsce: sala z krzesłami i stołami, projektor

Proponowany warsztat zapozna uczestników z problemami, które dotyczą osób z afazją i pozwoli zaprojektować koncepcje/prototypy aplikacji, które mogą polepszyć i wspierać ich umiejętności komunikacyjne, proces rehabilitacji i ogólną jakość życia. Warsztat podzielony jest na kilka części włączając w to zdefiniowanie specyficznych problemów osób z zaburzeniami afatycznymi, omówienie zalet metodologii projektowania zorientowanego na użytkownika (User‐Centered Design), tworzenie konceptów i szkiców nowych rozwiązań, zastosowanie person, scenariuszy użycia, storyboardów, budowanie architektury informacji oraz pracę z analogowymi i cyfrowymi prototypami proponowanych rozwiązań. Dzięki współpracy osoby afatycznej oraz informatyka zajmującego się projektowaniem interakcji ww. warsztat daje unikalną możliwość dyskusji, omówienie oraz oceny stworzonych przez uczestników projektów.


)) okazuje się, że mądra współpraca i umiejętność dialogu rozwija każdą ze stron ))

dialogi drugiego panelu - foto zuza sekowska

 Wykład otwierający dr. Marzeny Żylińskiej - "Neuroplastyczność. Jak długo może się zmieniać nasz mózg."




Dialog. Neuroplastyczność w teorii i w praktyce na postawie różnego doświadczenia.

Prof. Małgorzata Kossut, która uczestniczyła w dialogu i brała udział w dyskusji po wykładach, nie zgodziła się na rejestrację audio/wideo/foto spotkania.
Dlatego tak wiele wizualu mojej osoby w tym dialogu---- a tytuł mojego wykładu : "Rajd po Afazji. Mata - Konferencja Kultura i Neuronauka"




Dialog. Terapia/Aplikacja czyli różne sposoby do powrotu do umiejętności językowych.  

Wykład Abi Roper -
Rehabilitacja komputerowa - afazja włącza się do rozmowy 


Wykład Marcina Wichrowskiego -
Rola multimediów i aplikacji mobilnych w poprawie jakości życia afatyków















Dialog.Pasja, aktywność fizyczna i rozumienie chorego 

Wykład Joanny Zajączkowskiej -
Pacjent w procesie






prelekcja przed projekcją filmu "Deep Love" w której uczestniczyli -  reżyser Jan P. Matuszński,  montażysta Przemysław Chrucielewski i Artur "Siwy" Dądrowski jeden z bohaterów.








SZKIC WYKŁADU AFAZJANKI ))))



pochodzę z Afazji .... obecnie rezyduje w Stolicy Realu i chciałabym wam przedstawić spontaniczną samo naprawę przez neurorehabilitację oraz chłopskie zacięcie do zmiany stanu posiadania ,,,, stan posiadania oznacza w tym przypadku dorobek intelektualny 30 letniego życia , którego  pozbyłam w wyniku 2 udarów,,,, i nabytej związku z tym afazji czyli tym czasowej dysfunkcji intelektu ,,,, 


dlatego , nie wiele myśląc wyjechałam w pierwszą podróż stacjonarnym rowerem , w kierunku aktywności fizycznej,,,, z czasem okazało się, że im więcej ćwiczę tym lepiej mówię ,,,, spacery pokazały możliwość powrotu do orientacji przestrzeni ,,,, ale to pierwszy bieg w ośrodku rehabilitacyjnym  uświadomił że koordynacja ruchów drewnianego ciała jest trudniejsza niż podejrzewałam,,,,
PASZPORT AFAZJANIA - SKOPIUJ I WYDRUKUJ DWUSTRONNIE,

ale mimo wszystko spacery dawały mi  mentalny oddech i spokój , że mogę kiedyś wrócić do realu ,,,, że nie jestem ubezwłasnowolnioną przez niepełnosprawność ---- to wówczas pomyślałam o PASZPORCIE AFAZJANINA , który pozwoli na względnie bezpieczny spacer bez nadzoru ,,,, 

z jednoczesną rehabilitacją neurologopedyczną i sztuczną radością pod językiem czyli antydepresantem ,,,, miałam nadzieję, że szlaczki z czasem zmienią się w strukturę słów,,,, by później rozwinąć się w zdanie i dalej, układać się w ciąg zdarzeń przyczynowo-skutkowych,,,,


skutek przyszedł wcześniej niż podejrzewałam ---- przehandlowałam rower stacjonarny na ultramarynową WOŁGĘ ---- i wyjechałam w drugą z kolei podróż, tym razem po krainie Afazji ---- to zwykła ciekawość artystki krytycznej --podpytytała-- co może się kryć w Afazji ? może zwyczajne literowanie luk codzienności w świecie niesprawności ,,?,,


pokaże wam kilka przystanków tej podróży----


  •  ---- MÓWIENIE ---- od ciszy, poprzez beblot ,  po zabawę z fonetyką czyli specyficzne hasła-komunikaty  jak : "dzudzudzu" "ooooo" ---- by później akcentem amerykańsko/tureckim być dumną afazjanką ---- i przestać się wreszcie wstydzić ---- to clou ponownej nauki mówienia 

  • stamtąd pojechałam do przystanku ---- PISANIE ----  tam siedzę okrakiem i nawet poezję rysuję )))) ---- dobrze mi tam ---- litery okazały się inspiracją ))))

  • bardzo chciałam zobaczyć przestanek ---- CZYTANIE ---- kiedy tam dotarłam , okazało się że ciężar pracy, który muszę wykonać był nieprzyzwoicie wielki ---- ale upór chłopski był silniejszy ---- poezja pomogła )))) choć dawnej przyjemności jeszcze nie znalazłam   ---- ale mam dobry kierunek nowej edukacji ---- zacznij czytać dziecku ))))

  • przystanek ---- JĘZYKI OBCE ???? brak ----  jeden, kulawy polski ,,,,  

  • przystanek ---- LICZENIE ---- szybki ogląd ---- potrafię liczyć ---- raz dwa trzy ---- dodawanie możliwe ---- mnożenie,  dzielenie z oporem ---- rachunek prawdopodobieństwa ---- nie możliwy ---- wszystkie inne matematyczne zdolności prysły ---- szkoda ----

  • przystanek ---- BRAK SNÓW ---- nie pamięć snów sytuacja pod bierna , ale moja niepamięć choć kulawa poprawiła się przez neurogry – prosty zabieg a jak użyteczny  ,,,, 

  • przystanek ---- BARDZIEJ CZUJĘ NIŻ WIEM ---- zatem inteligencja emocjonalna rozwinęła się wprost proporcjonalnie do empatii i stworzyła osobny kontynent ale dzięki temu ---- myślenie o innych, o rozwoju społecznym przez edukację i wiedzę ,,,,  dało impuls do stworzenia  konferencji i warsztatów,  gdzie wiedza spotyka się z emocją , wrażliwością i konkretem ,,,, dlatego dzisiaj zupełnie inaczej rozumiem sztukę krytyczną ---- która rozwija społecznie i tworzy nowe drogi komunikacji między światami tylko pozornie odległymi  ,,,, dlatego mam nadzieje, że w przyszłości również konferencja i warsztaty, w tym duchu będą się rozwijać ))))


Dziś dziękuję za pomoc w przygotowaniu konferencji i warsztatów - Julii Leopold, Hannie Wróblewskiej, Marcinowi Grymbergowi, Zosi Dubowskiej, Marcie Miś , Zuzie Sękowskiej ,   Monice Koblak,  Ance Kościelak ---- bez was niewiele bym zdziałała --naprawdę-- raz jeszcze wielkie dziękuję ))))

dialogi pierwszego panelu - foto Zuza Sękowska



Dialog Otwierający
- rozumienie na jakich płaszczyznach się poruszamy

Wykład Joanny Jeśman                                     
"O związkach sztuki z medycyną"


 Wykład Mateusza Hohola
"Kultura w kognitywistyce i kognitywistyka w kulturze"


"Przyszłość jest dzisiaj, tylko nie równo    rozłożona. Interfejsy mózg-komputer i technologie asystujące"
Wykład prof. Piotra Durki







Dialog  - Przez wirtualny świat do lepszego rozumienia rzeczywistości i nas samych

Wykład Macieja Skorko
"Wpływ gier komputerowych na sprawność umysłową"



Wkład Anny Maria Wieczorek, Aleksandry Kołodziej, Zuzanny Wodyk 
"Neurogra – narzędzie do ćwiczenia zdolności intelektualnych"






 dr. Zofia Maria Cielątkowska zadająca pytania





przerwa obiadowa ,,,, ))))