----------------------------------------------------------------------------------------------------------kicający dróżnik


skromne przygotowania do wielkiej fety urodzin zielonego groszka, zaczęły się już kilka miesięcy temu ,,,, dwie, niebieskie ważki okazały się niezawodnymi strażnikami, dobrego zdrowia w kranie brzucha,,,, a w realu, naczelnym okazał się królik w paski, który ma bijące miarowo serce )*( codziennie przyglądam się  mu z ukrycia,,,, ten osobnik zawiaduje całym sztabem małych spraw, a każda z nich ma swoje priorytety czasu ,,,, to kicający dróżnik dobrych chwil ----)*(  

zagłębie konińskie

)*( nieoczywista estetyka wątpliwej przyjemności )*( 
 cz . 1 -  pomniki miasta:

---- "rakieta" z początku lat 70'tych XX w. - centrum Konina, przy pawilonie byłej Składnicy Harcerskiej, przy ul. Kolejowej 


---- "tańczące dzieci" lat 70'tych XX w. - centrum Konina , przy Alejach 1 Maja


---- "zaskakujące pomniki ,,,, są w (...) " patrz - post 2010.07.06 ----  pomnik na skwerze między domem
kultury a sądem - między ul. Energetyka  a ul. Bydgoska

 ---- budynek sądu z Atena )*( bardzo bardzo dobry )*( - 
ul. Energetyka


 ---- miedzy blokami spotkałam zdziwienie  ---- a było to na ulicy 11 listopada



---- biały żagiel na Glince ,,,, nadal się dziwie,,,, choć może nie słusznie ??-??  - ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego



ciąg dalszy mam pod pazuchą -- upominam się o kod wyobrazni









-- noszę przy sobie kilka gadżetów dla uwiarygodnienia rzeczywistości ,,,, to pomaga  w abstrakcji i w realizmie światów równoległych -  np. w a'fazji, w realu lub w świecie małych form imaginacji )*(  

a to między innymi :
  • kluczyki do ultramarynowej wołgi, by łatwiej przemieszczać się w a'fazji )*(
  • kartka z informacją przydatną dla wielu)*(  
  • specjalne bo bardzo malutkie lustro do cichej konwersacji z entem a'fazji )*(
  • różowe stopery do uszu, by zmniejszyć chaos )*( 
  • ostatnio nawet ---- monokl z wklęsłą soczewką do zadań kreatywnych ----
                                                                             foto - fragment fasady dawnego budynku Polskiego Radia Katowice, (lata 20'te XX w.); obecnie mieści się tam bank 


    SATYSFAKCJA z NIEMOŻLIWOŚCI czyli kreatywność w świecie niesprawności


























    nadal nie wiem, gdzie dokładnie żyje kreatywność niesprawności,,,, czy na terenie samej niemożności ???? czy w przygranicznych miastach okalających różne niedomagania ??-?? czy może w pasie strefy niczyjej --?-- byłoby to logiczne ))*((

    jednak wydaje mi się, że ważniejsze od kwaterunku kreatywności jest sama uroda trwożenia,,,, w szczególności, kiedy wszystkie kody i narzędzia komunikacji są nieaktywne ,,,, kreatywność w tym przypadku łączy się w pary - z cierpliwością - z wytrwałością  - z uśmiechem do najmniejszych tip-top'ów ogólnej sprawności )**(

    i tak --- przyjemna uroda kreatywnych momentów daje układ zależności, który nazywa się SATYSFAKCJĄ z NIEMOŻLIWOŚCI, a to z kolei nakręca tryby mechanizmu naszej psychy --.-- czyli wynik celuje w dobry punkt --.--




















      




    od 'naj' stalker'a DR.R ---- 2x moje ulubione okładki książek ---- http://www.facebook.com/home.php#!/piotr.rypson

         - Władimir Majakowskij. Liryka. Moskwa 1967. Projekt okładki Andrzej Dmitrewicz Gonczarow 
         - Marian Piechal. Krzyk z miasta. warszawa 1929. Projekt okładki Kazimierz Sowiński

    moja rzeczywistość ma tylko albo aż ,,,,30 cm,,,,



    dziwne ---- patrzę w przestrzeń, ale ciągle nie widzę horyzontu ---- to naprawdę dziwne ,,,,

    przecież na potrzeby chwili, wyobrażam sobie różne linie podziału ---- kuliste, trójkątne, wielozadaniowe ,,,, tylko, że nic z tego nie wynika ,,,, okazuje się bowiem, że zwykła linia horyzontu ciągle ukrywa się za rogiem ,,)*(,, jak by tego było mało, niezmienny jest  brak marzeń sennych ---- to ustawia mnie pozycji pod-biernej ))**((

    na afazyj-ny rozum wynika z tego, że moja matrioszka mózgu ma cały czas problem z koordynacją pamięci ruchu, obrazu, emocji,,,,



    a jeszcze wczoraj rano wydawało mi się, że przejście na drugą stronę muru  jest dobre, sprawiedliwe i co ważniejsze - bezbolesne ,,,, to była kolejna fatamorgana ---- tym razem realu  ,,,, 

    dzisiaj pytam nieśmiało ---- jakiej rzeczywistości potrzebuje by zobaczyć więcej ??-??  ,,,,


    przypisy i fanty  z/do a'fazji                                        

      - 3 x foto wokół Michorzewa

      - matrioszka mózgu - przyjemniejsze ujecie problemów związanych z chrobrą mózgu

       - Gil Scott-Heron - 'I'm New Here' (official video)


       - Gil Scott-Heron - 'Where Did The Night Go'   

         

    ,,,,,,,,ta przyjemna otulina wokół ciebie to miłość Igo,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    wiosenny prezent zimą

    Traktrat o sztuce pamięci.


    OPUSCULUM DE ARTE MAMORATIVA JANA SZKLARKA 
    Bernardyński traktat mnemotechniczny z 1504 roku

    (...) zagadnie piąte o korzyściach z mycia nóg. (...) wyłożę tylko korzyść, gdyż rozjaśnia i wzmacnia pamięć, wypędza złe humory i pobudza je do uśpienia, również rozjaśnia nerw wzrokowy i w ten sposób wyostrza wzrok. 

    Sposób przygotowania wody:
    W świeżej wodzie z rzeki, w której należy gotować te zioła :  melisę, liście wawrzynu, ziele kopru włoskiego, rumianek, 
    obmywać nogi należy rano i nastąpi rozgrzanie, co jest korzystną we właściwym czasie. Inne użycie, jeśli nie mamy ziół, a tylko rumianek, należy wziąć to zioło i uczynić, jak powyżej. 

    Czas :
    myć należy dwa lub trzy razy w tygodniu z rana, na głodny żołądek, a jeśli będzie później, to dwie lub trzy godziny po posiłku , itp. (...) 



                                                                                                                
    Traktrat o sztuce pamięci - tłumaczenie i komentarz.
    str. 201

    Rafał Wójcik 
    Opusculum de arte memorativa Jana Szklarka
    Bernardyński traktat mnemotechniczny z 1504 roku
                                                                                                                                                                        
    Uniwersytet im Adama Mickiewicza w Poznaniu
    Prace Biblioteki Uniwersyteckiej
    nr 28
                                                                                        
    poznań 2006
                                                   

    drobne hieroglify na dobry czas


    •  )*( + )*( = ))**(( ----- jeden uśmiech + drugi uśmiech = duży podwójny uśmiech czyli ciepły prezent na zimę 
    • długo zapomniana przyjemność Blues Delty min. Skip James ; Fred McDowel ; Sam Lightnin' Hopkins ; David "Honeyboy" Edwards ; SON HOUSE - Grinnin' In Your Face , 2'08 ,,,,


    znaki w labiryncie czyli rejestracja szczegółów nieistotnych



    to była pewna godzina niewiadomego dnia,,,, kiedy pojawiły się znaki przystankowe na każdym zakręcie mojego labiryntu ----  bardzo przypominały  współczesny układ hieroglifów, który mógłby spokojnie zamienić się w formę poezji wizualnej ---- to bardzo prawdopodobny ruch wyobraźni ---- 

    ale na tym etapie  obserwuje tylko kolory tabliczek  --&-- pojawiają się symultanicznie wobec myśli i zakrętów  labiryntu ,,,, np. zachwyt pytań -  hałasy wykrzykników -  pauzy twierdzeń ---- 

    tak oto w jednej minucie, mój labirynt stał się wielokanałowym miastem,,,,

    w centralnej nawie dostrzegałam niewielki postument oraz drzwi do mikroskopijnej windy,,,, na postumencie znajdowała się żółta poduszka z wyhaftowanym hieroglifem  --)*(--  i tłumaczenie - "nadzieja miedzy nogami"

    - oooo - haftowany emotikon - pomyślałam,,,,

    okazało się, że w mikroskopijnej miękkiej windzie, jeżdżą pozdrowienia z uczuciami dla najsombarzej bliskich i barzej bliskich )*( + )*( = ))**((  - ciepły prezent na zimę,,,,

    Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych

     
     


    ---- życzę wam i sobie mądrej akceptacji świata ----

    na dobry początek ---- uśmiech ---- on zawsze bezwzględnie pomaga ---- wszystkim )*(



    co jest za linią podziału ????


     przecież to oczywiste ---- kolejne podziały

    ---- "Wierzę w wolność, ale nie nie nazywam się Beethoven" Anka Ptaszkowska ----  szeroka przyjemność lektury ----    

    podchody do centrum siebie



    w tej krainie budowanie oznacza tylko chęć konstruowania wolnej, wielopiętrowej konstrukcji myśli i skojarzeń,,,,co jest zakazane w poprawce do konstytucji nr. 14 ;;;; ustrój a'fazji jest  zwyczajną total'liryką psychy z jej dyktatorem i ze zniewolonym umysłem ziomka w jednej osobie,,,,koło się zamyka na języku,,,,

    o dziwo, pod płytą chodnikową realu jest wygodnie  i bezpiecznie,,,,tutaj nie-możność i nie-sprawność   zmienia się w atut możliwy  - bo wyobrażeniowy ,,,, to skromna wiedza dla wtajemniczonych wywrotowców,,,,

    na własną odpowiedzialność buduję wielopoziomowy labirynt z fantami na zachętę i z przeszkodami dla przyjemności )**(





    http://www.3dluvr.com/marcosss/morearni/
    ---- autorzy bryły 3d labiryntu - Daniel Martinez Lara  i Kike Oliva ---- 



    ,,,, )&( ,,,,














       nie widziałam, że słyszałam ---- tak pomiędzy uchem a czystą przyjemnością mam na skórze BlakRoc ---- rafineria wrażeń na szczycie 

     

    http://www.blakroc.com/

    ---- dla przykładu ----

    Ain't Nothing Like You (Hoochie Coo) Ft. Mos Def and Jim Jones  - 3'30


    BLAKROC webisode 5: feat. Nicole Wray and Jim Jones, 5'33


     na koncie YouTube - soulgolem - cała płyta ---- polecam ----)*( 

    ---- tłumaczenie języka a'fazjnego na jezyk real'u (w tym układzie język polski)  

    nie widziałam, że słyszałam - nie widziałam, jak wchodzisz , np. do pokoju