sobota, 10 lipca 2010

czuły total'liryzm



nieoczywiste instytucje publiczne mają to do siebie, że istnieją nie tylko w afazji .... ale tylko tu, pozornie sprawują władzę absolutną  ,,,, nie trzeba nam sądów, wiezień, obozów i archipelag'u GUŁAG'u - bo Ministerstwo wielkiego neurologa jest najważniejsze i największe - to total'liryzm na niby ,,,, 

była noc, kiedy tam przyjechałam niebieską wołgą .... moje szczęście poległo na tym, że konsultacje są krugło sutki ....  w ministerstwie był remont - czarna folia zasłaniała żywe mury; dźwięk młótu pneumatycznego na zmianę z wiertarką ,,,, a pracownicy? są przeskalowywani i sklonowani, w białych uniformach i wszyscy mają na imię Anatol....

okazało się, że ministerstwo wielkiego neurologa łączy się z ministerstwem psychiatrii - łącznikiem ,,,, jak w prl'u - partia z kinem - para idealna )*(

kolejne ministerstwa są bardzo, bardzo przyjemne - to ministerstwo logopedii i rehabilitacji ---- dlaczego ???? najprostsza i najszybsza odpowiedź - lubię to....)*( a i im więcej ćwiczę tym lepiej mówię,,,,

)*( najważniejszy mięsień to mój mózg )*(

ostatnia pozycja na liście (a może pierwsza???) to najbardziej nie oczywiste ministerstwo ze wszystkich - bliskie ministerstwo - bez niego było  by najsomabarzej trudniej ,,,, choć bliskość w tym przypadku nie oznacza budynku tylko ludzi )*(


Przypisy i fanty do/w afazji: 
  • РОДИНА - 2'27

      Brak komentarzy: